A A A
Wersja kontrastowa

Wyszukiwarka



Światowe gospodarki - podsumowanie roku 2017

Mamy nowy rok, a to zawsze okazja do podsumowań tego co było. Wall Street ma za sobą świetne 12 miesięcy. Po pierwsze nie mieliśmy do czynienia z żadną większą korektą, a po drugie przez większą część roku z dnia na dzień notowaliśmy kolejne historyczne szczyty. To efekt nie tylko względnie niskich stóp procentowych na rynku, czy obietnic D. Trumpa, ale przede wszystkim bardzo silnej gospodarki, która dała szanse na wypracowanie większego zysku ze strony amerykańskich korporacji. Wzrost zysków za akcję był w ostatnim roku największy od lat, a 2018r. może być jeszcze lepszy ze względu na obniżkę podatków za sprawą ostatniej ustawy, którą jeszcze przed świętami podpisał D. Trump. Podatek CIT obniżony z 35 do 21% oraz niższe opodatkowanie z zysków zza granicy z pewnością przełoży się na wyższe zyski spółek.
Rok poprzedni, przy wysokich wzrostach, charakteryzował się również niską zmiennością. Tzw. "indeks strachu" pozostawał na najniższych poziomach od lat, co rodziło obawy inwestorów przed zbliżającą się korektą. Analizując jednak historię widać, że indeks ten może pozostawać niski przez wiele lat. Większe ryzyko stoi jednak przy rynku akcyjnym, dlatego część inwestorów może zdecydować się na realizację zysków i przejść do inwestowania na rynku długu. Innym zagrożeniem jest szaleńczo rozwijający się rynek kryptowalut. Już od pewnego czasu większość ekonomistów ostrzega przed „bańką kryptowalutową”, która w każdej chwili może zachwiać rynkiem nie tylko finansowym, ale również i gospodarkami, które dopiero co powróciły na ścieżkę wzrostu. Zagrożenie to jest tym większe, że rynek ten, działając poza wszelkimi jurysdykcjami, przy nieistniejącym praktycznym wykorzystaniu kryptowalut jako realnego środka płatniczego (poza wymianą na USD lub Euro), generuje coraz wyższe zapotrzebowanie na dopływ kapitału. Czy zagrożenie to jest realne i jaki będzie mieć wpływ na realne gospodarki? To pokażą już zapewne nadchodzące miesiące.